Zainspiruj się – Księgi Jakubowe, Olga Tokarczuk

W tym roku literacką Nagrodę Nobla otrzymał Kazuo Ishiguro, ale wśród potencjalnych kandydatów wymieniano też Olgę Tokarczuk. W końcu jej Księgi Jakubowe zostały na początku roku uhonorowane pierwszą w historii szwedzką Międzynarodową Nagrodą Literacką Kulturhuset Stadsteatern – Domu Kultury i Teatru Miejskiego w Sztokholmie. Po ogłoszeniu wyników pisarka stwierdziła, że czuje się, jakby dostała Nobla.

W 2015 roku Olga Tokarczuk za Księgi Jakubowe otrzymała swoją drugą Nagrodę Nike – od jury oraz od czytelników. Dodatkowo nominację do Angelusa, a wcześniej nagrodę Ministerstwa Kultury.

Księgi Jakubowe to powieść monumentalna, zarówno pod względem objętości, jak i treści. Centralną postacią jest Jakub Frank – XVIII-wieczny żydowski mistyk-filozof i samozwańczy Mesjasz, a głównym wątkiem zjawisko frankizmu w Polsce. Heretycka sekta frankistów była dość liczna, a losy jej członków wyjątkowo burzliwe.

Księgi Jakubowe to przekrojowa podróż przez wieki – przez dawną Rzeczypospolitą (inną niż ta z naszych utartych wyobrażeń) oraz przez niegdysiejsze światowe centra handlu i kultury. Tygiel narodowości, obyczajów, tradycji, języków i religii. Mnogość wątków i postaci. Fakty przeplatają się z fikcją i choć od obfitości aż kręci się w głowie, Olga Tokarczuk potrafi utrzymać zainteresowanie czytelnika, tak że jak zaczarowany płynie przez powieść aż do ostatniej strony. To propozycja dla wielbicieli nieśpiesznych, wielowarstwowych lektur, takich jak np. książki Wiesława Myśliwskiego.

Książki Tokarczuk obfitują w refleksje. Przytaczałam już cytat z jej Biegunów (też nagrodzonych Nike), dotyczący starości. Dzisiejszy fragment z Ksiąg Jakubowych dotyczy czytania.

Przemawia do mnie ten cytat i kiedy lista moich przyszłych lektur się wydłuża przypomina, by nie iść na ilość, ale na jakość. Czasem to wcale nie jest łatwe ;)

Jakim czytelnikiem jesteś?

 

Księgi Jakubowe Olga Tokarczuk

 

*

ZAINSPIRUJ SIĘ to cykl, w którym dzielę się z Wami interesującymi cytatami z przeczytanych książek. Dla przyjemności i dla refleksji. Może zachęcą Was do sięgnięcia po nowe lektury?

*

 

Wziąłem sobie do serca to, czego nauczał nas Isochar. Jest czytelnik gąbka, czytelnik lejek, czytelnik cedzidło i czytelnik sito. Gąbka wchłania w siebie wszystko, jak leci; jasne jest, że potem dużo z tego pamięta, lecz nie umie wydobyć najważniejszego. Lejek – przyjmuje jednym końcem, drugim zaś wszystko, co przeczytane, z niego wylatuje. Cedzak przepuszcza wino, a zatrzymuje winny osad; ten w ogóle nie powinien czytać i lepiej, żeby zajął się rzemiosłem. Sito zaś oddziela plewy, żeby otrzymać najlepsze ziarno.

„Chciałbym, żebyście byli jak sito i nie zatrzymywali tego, co niedobre i nudne” – mawiał do nas Isochar.

Olga Tokarczuk, Księgi Jakubowe, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2014

Księgi Jakubowe Olga Tokarczuk
Olga Tokarczuk, „Księgi Jakubowe”, Wyd. Literackie

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

(Visited 50 times, 1 visits today)
  • Prozę pani Tokarczuk poznałem dopiero w tym roku. Dwie książki („Anna In w grobowcach świata” oraz „Prawie i inne czasy”) wystarczyły, by wywrzeć na mnie ogromne wrażenie. Pewnie w niedługim czasie sięgnę po kolejne płody, ale „Księgi Jakubowe” zostawię sobie pewnie na deser. A co do opasłych tomiszczy, którymi będę się niespiesznie rozkoszować, to planuję lekturę „Inszallaha” Oriana Fallaci (jej twórczość znam tylko za sprawą dzieł niebeletrystycznych, takich jak „Wściekłość i duma”, „Siła rozumu” oraz „Wywiad z samą sobą. Apokalipsa”) oraz „Starości” Simone de Beauvoir.

    • Prozę Tokarczuk lubię, bo można odczytywać ją na różne sposoby, zawsze znajdując coś nowego dla siebie – mam tak zwłaszcza z „Biegunami” :) Piękne masz lektury w planach! Simone de Bauvoir to dla mnie przede wszystkim ważny sztandar, jakim jest „Druga płeć”, ale mam też w planach jej „Kobietę zawiedzioną” – krótką powieść, wydaną kiedyś w ramach KiK PiWu :)

  • Ruda

    Kim jestem? Gąbką z aspiracjami do bycia Sitkiem (co za auto-definicja :)