Rozwiązanie konkursu – Szlaki, Robert Macfarlane

W odpowiedzi na pytanie w konkursie, w którym można było wygrać Szlaki Roberta Macfarlane’a dostałam od Was same niebanalne odpowiedzi. Bardzo dziękuję za to, że wzięliście udział i podzieliliście się ze mną swoimi osobistymi wspomnieniami związanymi z drogami oraz podróżowaniem.

Wasze historie były intymne, zabawne, dające do myślenia i niejednokrotnie zbieżne z moimi doświadczeniami z różnych wypraw 😉

Zwycięski komentarz napisała Monika Janiszewska:

Kiedyś były góry, plaże. W tym roku na wiosnę zaczęłam zwiedzać najbliższą okolicę, pieszo, bez samochodu. Nie planowałam urlopu ale zorganizowałam czas dla siebie. Spacer z audiobookiem, wyprawa do kiosku po gazety, do biblioteki z czasem zamieniły się w wędrówki poznawcze i odkrywcze. Z kondycją poszerzał się zasięg tras. Z radością zaczęłam korzystać z bezpośredniego (1 km) sąsiedztwa Puszczy Bolimowskiej. Odkryciem było, że do oddziału biblioteki, w którym jest poszukiwana książka można odbyć bardzo ciekawy spacer. To tylko 10 km w obie strony. Po drodze spotkałam kuce, krowy i koziołka sarny, przeszłam nad strumieniem i przez tory, minęłam fabrykę, elektrownię i magazyn. Zrobiłam sielskie i klimatyczne zdjęcia nie wychodząc poza granicę miasta. Dosłownie w płocie starej fabryki a potem składowiska śmieci, odkryłam kapliczkę ze specjalnym mostkiem by pokonać dzielący ją od drogi rów.

Moim najwierniejszym przyjacielem został las. Łąka, którą spotykam po drodze co tydzień pokazuje mi swoje nowe barwy, ptaki śpiewają, czasem krzyczą. Las zagradza szlaki wodą, by po ich obejściu zagwarantować samotność wędrówki. Samotność raczej od ludzi, bo wśród drzew towarzyszą nam ptaki, śmigają spod nóg jaszczurki a czasem zadek pokażą sarny czy zające. Ta sama trasa w różnych porach dnia stanowi zupełnie inne przeżycie. Inne światło i czy wilgotność powietrza zmieniają doznania. Las nie jest nudny ani cichy. Teraz pod koniec sierpnia mogę śmiało napisać, że to były super wakacje, choć bez urlopu. Odpoczęłam a przyjemność wędrowania przedłużę na pewno na kolejne miesiące. I najważniejsze, pięknej wędrówki nie musimy szukać daleko.

Monika ujmująco napisała o tym, że aby doświadczyć radości z wędrowania i przebywania wśród przyrody, wcale nie trzeba wybierać się daleko od domu. Możemy się zdziwić, jakie skarby czekają na nas niemal tuż za progiem 🙂

Zwyciężczynię poproszę o podanie adresu do wysyłki poprzez formularz kontaktowy (znajduje się na dole podlinkowanej strony). Na dane czekam do 4 września 2018 włącznie.

Wszystkim pozostałym Uczestniczkom i Uczestnikom bardzo dziękuję za zaangażowanie!

Robert Macfarlane Szlaki

(Visited 63 times, 1 visits today)