Ilustracja książkowa – Harry Clarke

Harry Clarke (1889-1931) był jednym z najbardziej znanych irlandzkich ilustratorów książkowych i witrażystów ubiegłego stulecia. Jego dzieciństwo i młodość przypadły na czas kształtowania się nowych prądów artystycznych w Europie; romantyzmu w literaturze, symbolizmu w poezji i malarstwie, secesji w sztuce i architekturze. Bogate w szczegóły, ornamentacyjne prace Irlandczyka również dzisiaj zachwycają, niepokoją i działają na wyobraźnię.

Harry Clarke był jednym z czołowych przedstawicieli irlandzkiego Arts&Crafts Movement, nurtu artystycznego, który rozpoczął się chwilę przed europejską secesją i koncepcyjnie z nią zbieżnego. Za życia Harry Clarke osiągnął sporą sławę, w Irlandii i poza nią. Pirackie kopie książek z jego dziełami były szeroko dystrybuowane w USA. Przeniósł się do Londynu i tam pracował jako ilustrator.

Oto kilka jego najbardziej znanych prac Harry’ego Clarke’a (kliknięcie na obrazek otwiera grafikę w pełnym rozmiarze).

Mefistofeles

Jedna z moich ulubionych. Prosty w formie, ale robiący wrażenie autoportret, na którym Clarke przedstawił siebie jako Mefistofelesa z kieliszkiem absyntu. Artysta namalował go na dziesięć lat przed tym zanim zilustrował Fausta Goethego. Takie jednolite plamy zieleni będą później powracać również w innych jego pracach.

Harry Clarke, Mefisto, 1914
Harry Clarke, Mefisto, 1914 // Źródło
Ilustracje do Fausta Goethego

W 1925 roku nakładem londyńskiego wydawnictwa George G. Harrap ukazał Faust Goethego z ilustracjami Clarke’a. Tytułowemu bohaterowi, udręczonemu uczonemu, Harry Clarke nadał swoje rysy. Autoportrety często pojawiały się w jego twórczości.

Harry Clarke, ilustracja do Fausta Goethego
Harry Clarke, ilustracja do Fausta Goethego // Źródło
Faust w okularach
Faust w okularach // Źródło

Większość grafik w dramacie Goethego to nie całostronicowe ilustracje, ale ozdobniki poszczególnych stron.

Harry Clarke, ilustracja do Fausta Goethego

Harry Clarke, ilustracja do Fausta Goethego

Harry Clarke, ilustracja do Fausta Goethego
Harry Clarke, ilustracje do Fausta Goethego // Źródło

Całą książkę, w wydaniu amerykańskim, można obejrzeć w publicznym dostępie tutaj. Harry Clarke wspiął się tutaj na wyżyny: jego ilustracje są mroczne, uwodzące, hipnotyzujące, wieloznaczne. Przeglądając ją nie mogę przestać sobie zadawać pytania: dlaczego ilustracja zniknęła z książek dla dorosłych?

Baśnie Andersena i Perrault

Pierwszą (ukończoną) książką, w której Harry Clarke nadał swoje rysy postaciom, były Baśnie Hansa Christiana Andersena z 1916 roku, opublikowane przez wydawnictwo Harrapa.

Ilustracje do Baśni Andersena,
Ilustracje do Baśni Andersena, po prawej Clarke jako Mały Klaus // Źródło

Clarke tworzył również w kolorze. M.in.  wydanie Baśni Andersena zawierało szesnaście pełnokolorowych ilustracji.

Harry Clarke, ilustracje do Słowika Andersena
Ilustracje do Słowika Andersena // Źródło

Artysta stworzył również oprawę do Baśni Charlesa Perrault. Niektóre wznowienia tych wydań są nadal dostępne do kupienia, np. na Amazonie.

Ilustracja do Kopciuszka w wydaniu Baśni Perrault z 1916

 

Ilustracja do Oślej Skórki w wydaniu Baśni Perrault z 1916
Ilustracje do Kopciuszka i Oślej Skórki w wydaniu Baśni Perrault z 1916 // Źródło

 

Edgar Allan Poe

Bogata wyobraźnia Clarke’a zdawała się najpełniej współgrać z wyobraźnią Edgara Allana Poego. Najsławniejsze dzieło Irlandczyka to jego ilustracje do wydań Harrapa Tales of Mystery and Imagination Poego z 1919 i 1923 roku (pierwsze czarno-białe, drugie z ośmioma kolorowymi printami). Wielu artystów próbowało oddać mroczny i fantastyczny klimat opowiadań amerykańskiego pisarza, ale to Clarke’owi ta sztuka udała się najlepiej. Jego gęste od szczegółów, pełne półtonów grafiki doskonale współgrają z klaustrofobiczną atmosferą dzieł Poego.  To nagromadzenie detali jest momentami wręcz przytłaczające. Jednocześnie zaś, jest w tym coś hipnotyzującego i niepokojącego, co nie pozwala oderwać za szybko wzroku od jego prac.

Harry Clarke, ilustracja do Maski czerwonego moru
Harry Clarke, ilustracja do „Maski Czerwonego Moru” (lub „Maski Śmierci Szkarłatnej”, zależy w czyim tłumaczeniu) // Źródło
"Zagłada domu Usherów" Harry Clarke
„Zagłada domu Usherów” // Źródło
Harry Clarke, "Prawdziwy opis wypadku z panem Waldemarem"
„Prawdziwy opis wypadku z p. Waldemarem” // Źródło
Harry Clarke, Beczka Amontillado
„Beczka Amontillado” // Źródło

Kariera artysty nie trwała długo – Harry Clarke zmarł na gruźlicę w wieku 41 lat. Choć dziś popadł nieco w zapomnienie, to akurat wydania Poego w jego oprawie graficznej wciąż mają się dobrze i są dość często wznawiane. To, jak postrzegana jest twórczość amerykańskiego nowelisty jest również zasługą Clarke’a, który nadał jej wizualną formę. Kilka tomów opowiadań Poego z ilustracjami Irlandczyka opublikowało u nas wydawnictwo Vesper (Opowieści podróżniczeOpowieści miłosneOpowieści kryminalne i tajemnicze – w przekładach różnych autorów).

Zawiłe linie, zamiłowanie do szczegółu, ornamentalność, makabra, mrok, wrażenie upiorności, androginiczne, wydłużone postaci, wieloznaczność i imponujące opanowanie warsztatu to cechy wyróżniające twórczość Clarke’a, także dzisiaj.

_________

Źródła:

  1. Kelly Sullivan, Harry Clarke’s Looking GlassPublic Domain Review
  2. Aidan Dunne, A colourful window into Harry Clarke’s world, „The Irish Times”
  3. Harry Clarke – prace na 50watts.com

 

(Visited 142 times, 1 visits today)